Strona główna
MAGRA
wczasy nad morzem

Ilość odwiedzin

851649

Ilość odsłon

1269070

 

Archiwum bloga

 

Etykiety

Ania z Zielonego Wzgórza (1)

Maja w ogrodzie  (1)

Pokoik na poddaszu (1)

Sendom domy drewniane (1)

TVN (1)

bocian (2)

bombki (4)

bombki zdobione koronką (1)

choinka (3)

decoupage (1)

dekoracje (2)

dekoracje z lawendy (1)

dekoracje świąteczne (4)

drzewko bożonarodzeniowe (1)

funkie (1)

hosty (1)

jogurt (1)

koronka (2)

krowa (1)

lawenda (1)

mleko (1)

mój dom (1)

ocet własnej roboty (1)

ogród (3)

ozdoby choinkowe (1)

ozdoby świąteczne (1)

polskie zioła (1)

prezenty (4)

pszczoły (1)

rośliny (3)

serki (1)

telewizja (1)

transfer (1)

twaróg (1)

upominki (2)

zdrowe żywienie (1)

zima (2)

święta (3)

święta  (1)

 

Mapa odwiedzin

 

Strony, które lubię odwiedzać

Jagodowy zagajnik

Green Canoe

Arte Ego

Słowiańska 7

Malowany kokon

Au Pays Des Merveilles

Efektowny ogród

Betform-art

Deccoria

Foto-Gilarski - wszystko o gołębiach

 

14 grudzień 2018 - Będę u Was przed świętami

Co prawda nie stanę u Waszych drzwi, ale jednak mogę być na salonach. Jeśli zechcecie włączyć telewizor na TVP 1 w sobotę 22 grudnia na program „Rok w ogrodzie” to się pojawię. Program emitowany jest dosyć wcześnie, bo ok. 7:20 jest „Rok w ogrodzie”, a zaraz po nim ok. 7:40 „Rok w ogrodzie extra” i właśnie tam będę.

Trochę niebezpiecznie jest zapraszać na coś, co nie wiadomo jak wyszło, ale innej możliwości nie ma. Dla mnie to też wielka niewiadoma. Powiedzieć mogę tylko tyle, że naprawdę się starałam stworzyć w ogrodzie jak najbardziej świąteczny nastrój (szkoda, że nie było śniegu).

Zaproszono mnie do wzięcia udziału w przedświątecznym odcinku już w połowie sierpnia i od tego czasu ciągle myślałam jak przygotować ogród i co ciekawego zrobić. Ocenę oczywiście zostawiam oglądającym (już zaczynam dygotać).

Kilka zdjęć ogrodu

Do ustawiania dekoracji mieliśmy pomocnika. Kilka razy poplątał lampki.

W tym roku nie było przymrozków, więc długo opadały liście, a my wzięliśmy sobie za cel wygrabić je wszystkie. Niestety było to niemożliwe.

Sam dzień nagrania był bardzo fajny. Ekipa przemiła i cierpliwa. Pogoda, która zapowiadała się na dużo gorszą jak na życzenie się spisała. Było nie za zimno, bez deszczu, lekki wiaterek.

Ten dzień, choć wypełniony po brzegi, minął zaskakująco szybko. Na razie nie pokażę jak wszystko wyglądało, bo zależy mi na tym, żeby to była niespodzianka i taki mały świąteczny prezent ode mnie dla wszystkich, którzy tu do mnie zaglądają.

A może jednak pokażę co przygotowałam na szwedzki stół dla ptaszków.

Po emisji w tv filmik będzie na naszej stronie. Jeszcze raz serdecznie zapraszam.

W międzyczasie zrobiłam kilka bombek. Użyłam preparatu, który robi efekt rdzy, więc w tym roku nie tylko bombki są zardzewiałe.

Odezwę się zaraz po emisji, albo nawet tego samego dnia.

Miłego przedświątecznego czasu Państwu życzę.

 

 

Komentarze

Twoję imię

Twój email

Treść komentarza

 

 

Przepisz kod z obrazka token

 

7 listopad 2018 - Magiczne ognie tej jesieni.

Dla mnie jesień zawsze jest piękna, ale ta tegoroczna...no po prostu czysta magia. Chyba dlatego przypomniała mi się zjawiskowa piosenka śpiewana w latach 80 przez Grażynę Łobaszewską. Już wtedy bardzo mi się podobała. Choć jako nastolatka w głowie miałam fiksum dyrdum na inne tematy niż zachwycanie się jesienią. Piosenki "Magiczne Ognie" mogę słuchać na okrągło, Pani Grażyna śpiewa ją naprawdę przepięknie. Ktoś jeszcze pamięta? https://www.youtube.com/watch?v=QJO-2v8x6SM.
Teraz im jestem starsza tym bardziej nie mogę się napatrzeć na cuda, które dzieją się w przyrodzie. Jakie światło, jakie kolory...czary. Gdybym tak umiała robić zdjęcia jak nie umiem...
Ta długa i ciepła jesień zaczarowała drzewa jak nigdy. Nie pamiętam, żeby czeremcha przebarwiała się tak malowniczo. Kiedy stała się żółto-złota byłam zachwycona i myślałam, że to już wszystko, ale po kilku dniach przebrała się w czerwoną sukienkę a później jeszcze w purpurę i w końcu stworzyła niezwykły, piękny dywan na ziemi.

Czwartego listopada zebrałam jeszcze koszyk grzybów (oczywiście nie wychodząc za płot). Opieńki, maślaki, kozaki. Od połowy sierpnia co trzeci dzień miałam kosz grzybów, a wieczorem zajęcie z obieraniem. Suszyłam, mroziłam, marynowałam. Skąd tyle grzybów przy takiej suszy? Nie wiem. I jakby tego było mało raz nawet potoczyłam się do prywatnego lasu mojej koleżanki na opieńki. Jak zobaczyłam ile ich jest...zatrzęsienie. Troszkę tylko zebrałam, zrobiłam zdjęcia, pooddychałam lasem i poszłam sobie.
 

A te jakie piękne.
 

Pracując w ogrodzie zakolegowałam się z małym, rudym ptaszkiem. Wcale się mnie nie boi, podchodzi naprawdę blisko. Zbudowałam mu domek na zimę (a właściwie dwa do wyboru).
 

O! Ktoś tu próbuje sobie coś pozyskać zanim zawartość wiaderka wyląduje w kompostowniku.
 


Ciągle zbieram jeżyny i maliny, dziwne to chyba w listopadzie?
 


Dopiero "ogarnęłam" pomidory. Woziłam je z ogródka taczkami (trzy razy). Wszystkie parapety w domu były i jeszcze są zapomidorowane. Z zielonych zrobiłam dżem (szału nie ma) i sałatkę. Kroiłam, mroziłam- nie kupię pomidorów przez całą zimę.


A fasola jaka mi wyrosła!!! Na talerzyku jest "normalna", a wokół moja. Uśmiech


Zapasów mam na zimę, że ho ho. Marzy mi się prawdziwa spiżarnia, bo moja coś malutka jakaś taka jest. Powiększam właśnie ogród warzywny, więc....

Nalewki zrobiłam chyba ze wszystkiego, ale nie są one takie do picia kieliszkami. To właściwie koncentraty (dużo owoców, mało alkoholu). Łyżeczką albo łyżką chlup na kaszel , albo inne osłabienie.


Nie odmawiam sobie jesiennej kawy na tarasie. Bo przecież ta pogoda przepiękna musi się kiedyś skończyć.
 


Tego ogromnego jarmużu to sobie sama zazdroszczę. Jest pyszny. Codziennie robię zielony sok (jarmuż, jabłko, gruszka i coś tam jeszcze).

Mnóstwo kaczek mamy w tym roku na stawie. Fajnie się śmieją, chyba z Piotrka, albo do mnie. {#emotions_dlg.laie}
 

Deszczy jesiennych mi teraz potrzeba, a potem śniegowej pierzynki. {#emotions_dlg.goodbye}
 

 

 

Komentarze

Twoję imię

Twój email

Treść komentarza

 

 

Przepisz kod z obrazka token

 

nowsze wpisy   1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11   starsze wpisy

Do góry


Strona główna :: Domki Apartament :: Ogród i okolica :: Pasje Marzeny Galeria :: Kontakt :: Cennik :: Opinie :: Kalendarz :: Prawie jak blog

MAGRA