Strona główna
MAGRA
wczasy nad morzem

Ilość odwiedzin

851649

Ilość odsłon

1887435

 

Archiwum bloga

 

Etykiety

Ania z Zielonego Wzgórza (1)

Maja w ogrodzie  (1)

Pokoik na poddaszu (1)

Sendom domy drewniane (1)

TVN (1)

TVP (1)

bocian (2)

bombki (4)

bombki zdobione koronką (1)

choinka (3)

decoupage (1)

dekoracje (2)

dekoracje z lawendy (1)

dekoracje świąteczne (4)

dekoracje świąteczne w ogrodzie (1)

drzewko bożonarodzeniowe (1)

funkie (1)

hosty (1)

jogurt (1)

koronka (2)

krowa (1)

lawenda (1)

mleko (1)

mój dom (1)

ocet własnej roboty (1)

ogród (3)

ogród w święta (1)

ozdoby choinkowe (1)

ozdoby świąteczne (2)

polskie zioła (1)

prezenty (4)

pszczoły (1)

rośliny (3)

serki (1)

telewizja (1)

transfer (1)

twaróg (1)

upominki (2)

zdrowe żywienie (1)

zima (2)

święta (4)

święta  (1)

 

Mapa odwiedzin

 

Strony, które lubię odwiedzać

Jagodowy zagajnik

Green Canoe

Arte Ego

Słowiańska 7

Malowany kokon

Au Pays Des Merveilles

Efektowny ogród

Betform-art

Deccoria

Foto-Gilarski - wszystko o gołębiach

 

23 styczeń 2015 - Jeszcze trochę koronkowej roboty

 

Po świętach porządkowałam koronki, bo produkując bombki narobiłam strasznego bałaganu. I zanim je ładnie poskładałam okleiłam kilka niepotrzebnych rzeczy, które teraz stały się po prostu niezbędne.

Na przykład ta szafeczka ( taka zwykła ze sklejki). Pomalowałam ją, przykleiłam koronkę i dokleiłam drewnianą podstawę. Stoi teraz koło kuchenki i mieści w sobie korkociągi, otwieracze, nożyczki do ziół i inne małe urządzenia, które mają to do siebie, że ciągle giną. No i jak ja mogłam żyć bez tej szafeczki Zaskoczony?

 


Te mandarynki wcale nie zostały  kupione dla mandarynek tylko dla skrzyneczki.

 

Teraz owoce się cieszą, bo zanim zostaną zjedzone to leżą sobie w ładnej skrzyneczce.

 

A ta patera była z jakiegoś dziwnego metalu w kolorze srebrnym, ale porobiły się na niej  przebarwienia nie do zmycia.

No to masz patero nowe ubranko i wyglądaj przyzwoicie!{#emotions_dlg.upup}

 

I jeszcze kufel, taca i lustro.

 

Malutkie skrawki koronki, które zostały mi z oklejania kufla i patery wykorzystałam na skrzydełka kaczek (niedługo Wielkanoc {#emotions_dlg.tancze}).

Kiedy je robiłam i nie miały jeszcze dziubków mój mąż szanowny zapytał: " dinozaury robisz ?"

 

 

Jak Gabrysia znajdzie coś ciekawego w internecie to mi powie i może zrobimy coś fajnego, ale już raczej nie z koronki.

 

 

Komentarze

Twoję imię

Twój email

Treść komentarza

 

 

Przepisz kod z obrazka token

 

 

Do góry


Strona główna :: Domki Apartament :: Ogród i okolica :: Pasje Marzeny Galeria :: Kontakt :: Cennik :: Opinie :: Kalendarz :: Prawie jak blog

MAGRA